Wczoraj wieczorem dostałam od znajomej rozczyn na ciasto szczęścia :)
Ciasto "magiczne" robi się go 6 dni . Od poniedziałku do niedzieli, Rozczyn rozdaję się 3 "dobrym ludziom" (jeszcze sąsiedzi mnie lubią hehe ) aby spełniać ich marzenia.
1 dzień - dokarmiła rozczyn cukrem
2 dzień - dokarmiłam rozczyn mlekiem.
Jutro 3 dzień i kolejny etap.
Ciekawe doświadczenie . Efekt okaże się w niedzielę. Pewnie się nim pochwalę :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz