Sobotni wieczór, dobry film , słodka nuta wiśniówki zakłócona kwasowością pomarańczy i weekend mile spędzony.
Dziś polecam jednego z moich ulubionych drinków
*wódka wiśniówka Lubelska
*sok pomarańczowy
* arbuz
* kostki lodu
Do szklaneczek wsypujemy lód.(Jest to podobno bardzo ważna czynność, lód powinien znaleźć się w szklance przed alkoholem. Szczerze nie wiem czemu, ale ktoś mądry tak mi doradził no i tak robię ).
Wlewamy wódkę, uzupełniamy sokiem pomarańczowym . Wierzch naszego drinka przykrywamy kawałkami arbuza, który super wchłania alkohol i uderza do głowy :)
Koniec już lata , ale wspomnienia zostają.
Koktajl truskawkowy.
Pewnie każdy go robi według swojej receptury.
O to i moja.
*2 kg truskawek
* 1l kefiru
* 1/2 szkl cukru
Wszystkie składniki wędrują do blendera i gotowe.
Nie daję dużo cukru bo za nim nie przepadam. Do dekoracji kilka całych truskawek i kleks z jogurtu naturalnego.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz