środa, 29 sierpnia 2012

WYPRAWA DO DOMKU

Dziś nic mojego !
Wylot do Polski na kilka dni =  uczta u siostry naleśnikowa, dobre winko i pyszne goferki na deser.
Siostra w kuchni rządzi i  słodka uczta na powitanie.
My się objadamy i świętujemy , tak jak powinno być. :)

wtorek, 28 sierpnia 2012



Jestem w Norwegii wiec czas na różowe cudeńka – KREWETKI.


Pierwszy raz z tymi owockami morza spotkałam się podczas kolacji u przyjaciółki Marleny. 
Kuba był moim nauczycielem  i mistrzem w przyrządzaniu krewetek. Na Mosiężnej zawsze można wypić dobre winko i zjeść pyszne krewetki. 
Po przyjeździe do Norwegii kilka razy zabierałam się do kupna krewetek i ich przygotowania samodzielnie. Za każdym razem przechodząc obok stoiska z krewetkami miałam tysiąc powodów aby ich nie kupić czemu….?   Nie ukrywam Kuby krewetki były rewelacyjne, ale czy ja podołam temu zadaniu? I dorównam mojemu nauczycielowi?
Te i podobne pytania plątały się po mojej głowie , aż tu nagle padło motywujące zdanie . „Kto jak kto  ale ty kochanie dasz sobie radę”
 Mąż jak zwykle podjął za mnie decyzje i kupił kilogram krewetek , no i trzeba jakoś je przyrządzić.
No i udało się. Krewetki stały się u nas w domu daniem bardzo często przyrządzanym. I z upływem czasu stwierdziłam , że to banalnie prosta potrawa w wykonaniu.
W samu są rewelacyjne , świadczy o tym szybkie tępo znikania krewetek z talerzy gości.

Postanowiłam umieścić 2 swoje sposoby  przyrządzania krewetek.
Pierwszy z nich to krewetki na szybko, wersja na kolację.
Druga wersja. Obiadowa , bardziej pracochłonna , ale równie pyszna.
 Makaron z krewetkami i warzywami.
Pyszota… jak mówi pewna mała  ZUZIA 


*1/2 kg krewetek w pancerzu
* kostka rosołowa (używam warzywnego )
*masło
* 5 ząbków czosnku
No i tyle 
Krewetki, gdy są mrożone wsypuje do miski i zalewam bulionem .(gorącą wodą+ kostka rosołowa).
Przykrywam to na 10 minut.
Czosnek siekamy i ucieramy  z 3 łyżkami masła, szczyptą soli.
 Na rozgrzaną   patelnię dajemy nasze masełko czosnkowe, gdy masło się zeszkli wsypujemy
( odcedzone po 10 minutach parzenia krewetki).
Smażymy razem około 15 minut. Bez przykrycia, jeśli pancerz  nam ładnie odchodzi i mięsko zostaje w rękach to znak, że nasze danie jest gotowe.
Pysznie i szybko przyrządzone krewetki najlepiej smakują z białym, mocno schłodzonym  winkiem. Goście i mąż  zawsze zadowoleni. Bawią się zdejmowaniem pancerzy i zajadają smacznie krewetki.
Przy tego typu jedzeniu , zawsze jest zabawnie i dużo, dużo śmiechu.


Krewetki na obiadek? Czemu nie ?
Krewetki z makaronem i warzywami.
*1/2kg krewetek
* masełko czosnkowe
*1 makaron typu nudle
* 3 garście ulubionych warzyw . (może być gotowa mieszanka warzywna np. typu wok)
Nasze krewetki parzymy jak w poprzednim przepisie 10 minut w bulionie.
 Po sparzeniu ściągamy pancerz, aby zostało nam same mięsko. Mój sposób na szybkie usunięcie pancerza – Chwytami krewetkę i „wyrywamy ” jej główkę i ogonek.


Mięsko zostawiamy, a pancerz wyrzucamy.

Na patelni rozpuszczamy masełko czosnkowe, zrobione jak w przepisie wyżej.  Na masełko wędrują  ulubione warzywa.  Ja zastosowałam paprykę, kukurydz ę w kolbach oraz małe marcheweczki .
Gdy nasze warzywa są  lekko podpieczone, dodajemy krewetki i to dusimy około 10-15 minut, aż mięsko będzie miękkie.

Makaron typu nudle. Zalewamy szklanką  bulionu warzywnego  i odstawiamy na 10 minut pod przykryciem.
Wszystkie składniki mieszamy razem na patelni , lekko podgrzewamy  i obiadek gotowy.
Do wykonania tego dania bardzo przydatny jest  wok. Ja swój zostawiłam w Polsce dlatego ratuje się patelnią. I jest OK.


Tarta z owocami .
W pewne czwartkowe popołudnie, stęskniony mąż wraca z pracy z koszykiem pachnących malin i borówek. Kochanie witaminki dla Ciebie.
To miły prezent, a jednocześnie mały podstęp. Kasia zrobi ciacho . Dobrze się złożyło, ponieważ na kolacji czwartkowej gościłam siostrzyczki, no i owocowy prezent od męża stał  się wieczornym deserem
Moja tarta zawsze musi być chrupiąca. Nie przepadam za ciastem kruchym z masą i owocami, które robi się miękkie. Ciasto ma chrypieć  i już !  Sposób na to , może troszkę abstrakcyjny - ciasto na tartę nie powinno  zawierać JAJEK (w poście rady można taka inf. tez doczytać ).:
Kruche ciasto na spód:
*200 g mąki
*100 g zimnego masła, pokrojonego na małe kawałki
*2 łyżeczki cukru
*szczypta soli
*2 łyżki zimnej wody.

Ciasto wyrabiamy, i do lodówki .a 30 min .
Spód do naszej tarty pieczemy 15 min w temp 200 C, na złoty kolor

Masa:
Tym razem, jako pierzynkę na moje owoce wykorzystałam bitą śmietanę. Śmietana i owoce to zawsze smaczne połączenie.
*500mln. Śmietany 30%
* cukier waniliowy
* czekolada gorzka
Śmietanę z cukrem waniliowym ubiłam w blenderze. Do gotowego puchu starłam na tarce czekoladę, aby wzbogacić smak.  (Taka domowa Stracciatella).
Swój spód od tarty posmarowałam dżemem truskawkowym, na to masa i poukładane owoce.
Kilka godzin w lodówce , a potem kilka minut na stole i zjedzony cały deser .



Ciasta i ciasteczka . Chyba ulubiony mój wątek.
 Przed Świętami Bożego Narodzenia- okolice listopada, w mojej kuchni  zacznie pachnieć wanilią, cynamonem.
 Lukier zacznie rozpływać się na blacie, a płatki czekolady i inne słodkie dekoracje zawładną moimi koszyczkami w szafce kuchennej.
Już nie mogę się doczekać jak z mojego ogromnego pudła, powybieram te najciekawsze foremki i zaczniemy działać. Ja i moja zwariowana wyobraźnia. 

Czas świąt to czas , wyjątkowy, czas przygotowań . Tak jest też w mojej kuchni.
Przez okres adwentu staram się robić DUŻO przeróżnych ciasteczek, którymi obdarowuje wszystkich swoich bliskich, robiąc małe słodkie prezenciki.
Dla każdego coś dobrego. Kto ma ochotę na pierniczki? A może ciasteczka kokosowe? Coś z czekoladą? ciasteczko maślane? Cytrynowe?....każdy coś znajdzie w mojej kolekcji.
Dziś postanowiłam umieścić tylko zdjęcia, ciasteczek i pierników z zeszłego roku. Przepisy umieszczę w wolnej chwili, ale obiecuje , że przed świąteczną akcją z ciasteczkami zdążę .
Przecież dopiero sierpień :) a ja już myślę o grudniu....
To zdjęcie dedykuje Agacie. Wspomnienia styczniowych, wieczorów, przegadanych nocy.
Wyjadanie pierników z czerwonej puszki + lampka wina w ręku to była nasza tradycja.

PRZEPIS NA PIERNICZKI (te od Agatki :) )
-1/2 kg miodu,
-1/2 kg cukru,
-2 łyżki kakao,
-1/4 l mleka,
-200 g masła,
 -przyprawa do piernika

-wszystko ugotować,ostudzić często mieszając!
4 jajka, 1, 1/2 kg mąki(dodawać wg potrzeby)
3 łyżeczki sody oczyszczonej dobrze wyrobić , zostawić na 24 h najlepiej na noc.

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Sałatka grecka

W lodówce sałata, oliwki i feta...czyli czas na sałatkę :)
Lekka kolacyjka dla zawsze głodnego męża....no i obowiązkowo pieczywo czosnkowe,
którego zdjęcia może innym razem opublikuje....mąż był szybszy od aparatu.

Przepis : yhm właściwie nic trudnego,
*Sałata - jestem zwolennikiem lodowej (jest bardziej chrupka).
*Ciemne oliwki
*Papryka (użyłam żółtej i czerwonej)
*Ser feta
* Ogórek szklarniowy
*Pomidorki (tym razem zabrakło ich w mojej lodówce i ich nie dałam)
*Cebulka dymka lub szczypiorek

Sos winegret :
Na porcję dla dwojga:
*Łyżka oliwy,
*Łyżka wody
*Łyżka octu balsamicznego (lub soku z limonki, cytryny)
*Łyżeczka musztardy
*Zioła, sól , pieprz do smaku.

Wszystkie składniki, kroimy, rwiemy, jak kto lubi...nieład artystyczny na talerzu miło widziany.
Warzywka i serek polewamy sosem i...GOTOWE.