wtorek, 28 sierpnia 2012



Jestem w Norwegii wiec czas na różowe cudeńka – KREWETKI.


Pierwszy raz z tymi owockami morza spotkałam się podczas kolacji u przyjaciółki Marleny. 
Kuba był moim nauczycielem  i mistrzem w przyrządzaniu krewetek. Na Mosiężnej zawsze można wypić dobre winko i zjeść pyszne krewetki. 
Po przyjeździe do Norwegii kilka razy zabierałam się do kupna krewetek i ich przygotowania samodzielnie. Za każdym razem przechodząc obok stoiska z krewetkami miałam tysiąc powodów aby ich nie kupić czemu….?   Nie ukrywam Kuby krewetki były rewelacyjne, ale czy ja podołam temu zadaniu? I dorównam mojemu nauczycielowi?
Te i podobne pytania plątały się po mojej głowie , aż tu nagle padło motywujące zdanie . „Kto jak kto  ale ty kochanie dasz sobie radę”
 Mąż jak zwykle podjął za mnie decyzje i kupił kilogram krewetek , no i trzeba jakoś je przyrządzić.
No i udało się. Krewetki stały się u nas w domu daniem bardzo często przyrządzanym. I z upływem czasu stwierdziłam , że to banalnie prosta potrawa w wykonaniu.
W samu są rewelacyjne , świadczy o tym szybkie tępo znikania krewetek z talerzy gości.

Postanowiłam umieścić 2 swoje sposoby  przyrządzania krewetek.
Pierwszy z nich to krewetki na szybko, wersja na kolację.
Druga wersja. Obiadowa , bardziej pracochłonna , ale równie pyszna.
 Makaron z krewetkami i warzywami.
Pyszota… jak mówi pewna mała  ZUZIA 


*1/2 kg krewetek w pancerzu
* kostka rosołowa (używam warzywnego )
*masło
* 5 ząbków czosnku
No i tyle 
Krewetki, gdy są mrożone wsypuje do miski i zalewam bulionem .(gorącą wodą+ kostka rosołowa).
Przykrywam to na 10 minut.
Czosnek siekamy i ucieramy  z 3 łyżkami masła, szczyptą soli.
 Na rozgrzaną   patelnię dajemy nasze masełko czosnkowe, gdy masło się zeszkli wsypujemy
( odcedzone po 10 minutach parzenia krewetki).
Smażymy razem około 15 minut. Bez przykrycia, jeśli pancerz  nam ładnie odchodzi i mięsko zostaje w rękach to znak, że nasze danie jest gotowe.
Pysznie i szybko przyrządzone krewetki najlepiej smakują z białym, mocno schłodzonym  winkiem. Goście i mąż  zawsze zadowoleni. Bawią się zdejmowaniem pancerzy i zajadają smacznie krewetki.
Przy tego typu jedzeniu , zawsze jest zabawnie i dużo, dużo śmiechu.


Krewetki na obiadek? Czemu nie ?
Krewetki z makaronem i warzywami.
*1/2kg krewetek
* masełko czosnkowe
*1 makaron typu nudle
* 3 garście ulubionych warzyw . (może być gotowa mieszanka warzywna np. typu wok)
Nasze krewetki parzymy jak w poprzednim przepisie 10 minut w bulionie.
 Po sparzeniu ściągamy pancerz, aby zostało nam same mięsko. Mój sposób na szybkie usunięcie pancerza – Chwytami krewetkę i „wyrywamy ” jej główkę i ogonek.


Mięsko zostawiamy, a pancerz wyrzucamy.

Na patelni rozpuszczamy masełko czosnkowe, zrobione jak w przepisie wyżej.  Na masełko wędrują  ulubione warzywa.  Ja zastosowałam paprykę, kukurydz ę w kolbach oraz małe marcheweczki .
Gdy nasze warzywa są  lekko podpieczone, dodajemy krewetki i to dusimy około 10-15 minut, aż mięsko będzie miękkie.

Makaron typu nudle. Zalewamy szklanką  bulionu warzywnego  i odstawiamy na 10 minut pod przykryciem.
Wszystkie składniki mieszamy razem na patelni , lekko podgrzewamy  i obiadek gotowy.
Do wykonania tego dania bardzo przydatny jest  wok. Ja swój zostawiłam w Polsce dlatego ratuje się patelnią. I jest OK.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz